Wtorek. Zrobiło się wreszcie ciepło, drzewa obsypały zielenią, a my wróciliśmy z Pyrkonu! Przespaliśmy 12 godzin, przetrwaliśmy powrót do domu, ogarnęliśmy się na nowo w rzeczywistości i ponownie zasiadamy przed klawiaturą. Tak więc w dzisiejszej aktualizacji będzie o konwencie, fandomie, konwencie, erpegach, konwencie i konwencie.
Nasze erpegowanie
Tradycyjnie na Pyrkonie nie mogłam odpuścić bloku erpegowego. W tym roku liczba poprowadzonych sesji spadła, ale i tak było ciekawie...
